• Blog

    Blog

  • Home
  • Blog
  • Mówią jedno robią drugie, czyli rzeczywistość a nagłówki… Co słychać u naszego narodowego giganta?

Mówią jedno robią drugie, czyli rzeczywistość a nagłówki… Co słychać u naszego narodowego giganta?

Jesteśmy firmą doradczą, zajmujemy się między innymi pozyskiwaniem finansowania głównie na projekty nieruchomościowe i inwestycyjne w bankach spółdzielczych, natomiast naszymi partnerami przy dużych projektach są banki komercyjne.

Od początku kryzysu związanego z korona wirusem przypatrujemy się wnikliwie działalności banków w zakresie finansowania firm. Robimy to, gdyż nastawienie banków i ich polityka to papierek lakmusowy i często prognoza sytuacji gospodarczej dodatkowo to przecie nasza praca gdzie obecnie w procesie kredytowym mamy (a w zasadzie mieliśmy) kilkadziesiąt milionów złotych finansowania inwestycyjnego dla różnych podmiotów i branż.

W branżowych portalach oraz programach telewizyjnych słyszymy i czytamy o zapewnieniach rządzących i ludzi odpowiedzialnych za polski system bankowy, że państwo podejmie wszelkie próby ratowania sytuacji, że rząd przy współudziale NBP poprzez banki wspomoże polskich przedsiębiorców na każdy możliwy sposób … i tu docieramy do pierwszej części tytułu tego „artykułu” czyli: „mówią jedno a robią…”

Rzeczywistość niestety jest nieco odmienna… Od połowy marca banki komercyjne takie jak między innymi: Santander, MBank, BNP itp. praktycznie zatrzymały przyjmowanie wniosków związanych z kredytami dla firm od mikro po korporacje. Powyższe banki skupiają się na obsłudze i restrukturyzacji portfela oraz na bieżących problemach. W naszej ocenie mają do tego pełne prawo, nie krytykujemy tych decyzji, są to banki prywatne z przeważającym zagranicznym kapitałem które decyzje podejmują autonomicznie i we własnym najlepiej rozumianym interesie.

W tym momencie wracamy do meritum, pojawiają się kluczowe litery: PKO B.P., czyli nasza narodowa duma (w rozumieniu bakowości). Dla przypomnienia, to największy bank w Polsce w pełni kontrolowany przez Skarb Państwa Polskiego którego kapitalizacja to około 28 mld złotych a zysk za 2019 przekroczył 4 mld złotych. … otóż od poniedziałku kolejni nasi Klienci dzwonią nieprzerwanie i co chwilę informują nas potwierdzając wszystkie inne informacje, że PKO BP zawiesza do odwołania procedowanie wszystkich wniosków kredytowych (również tych w trakcie) a w zasadzie próbuje mniej lub bardziej delikatnie sprawić, aby to sami klienci „rezygnowali” z rozpatrywania wniosków. Oczywiście nie są przyjmowane żadne nowe wnioski, tym bardziej od potencjalnych nowych klientów.

Bank zapewne powie, że nie zatrzymał akcji kredytowej, bo udziela finansowania. Ale uwaga: w wielu oddziałach PKO BP maksymalna kwota kredytu jaką na dziś można uzyskać to według informacji od kilku klientów: …. 50 tysięcy złotych niezależnie od sytuacji i zdolności kredytobiorcy przedsiębiorcy… Tak, tak. 50 tysięcy złotych polskich… Informacji tych nie możemy potwierdzić bezpośrednio, bo bank nie udostępnia oficjalnie takich informacji. Ale kilkadziesiąt telefonów od naszych Klientów nie jest przypadkowych.

Robią drugie, czyli….

Poprzez taki ruch, rządzący (czytaj: bank przez nich kontrolowany) całkowicie odcinają dopływ niezbędnego pieniądza do firm, które jak wiemy są motorem napędowym gospodarki. Co to oznacza w praktyce? Oprócz aspektu psychologicznego, gdzie ruch tego typu lidera i największego banku zahibernuje cały sektor bankowości dla firm? No cóż nie trzeba skończyć ekonomii ani specjalizować się w pozyskiwaniu finansowania. To oznacza nie zawirowania, nie kryzys, ale upadek gospodarki i wielką depresję…. Tak wygląda możliwa przyszłość i rzeczywistość Polski bez silnego wsparcia biznesu przez największy i najważniejszy bank. Są też instytucje, które pomimo trudnej sytuacji to rozumieją, w tym miejscu należy pochwalić Banki Spółdzielcze. Dlaczego? Bo to właśnie obecny kryzys pokazuje jasno jak one działają: są to instytucje niezależne, silnie zdecentralizowane i działające w interesie lokalnych i regionalnych przedsiębiorców, zarówno w tych dobrych, ale i w tych najgorszych czasach.

Pomimo swojej mikroskopijności w porównaniu do skali PKO BP, Banki Spółdzielcze przyjmują wnioski, pracują i starają się działać w tych nadzwyczajnych okolicznościach zgodnie ze swoją misją wspierając przedsiębiorców!

Zarządzający PKO BP czy nie powinniście teraz uruchomić wszelkie narzędzia wspomagające przedsiębiorców i biznes? Czy nie powinniście walczyć jak głodne lwy? W waszych rękach jest przyszłość gospodarki Polski! Bank o tak silnych fundamentach i zarządzany przez skarb państwa powinien brać na siebie większe ryzyka (taki jest przecież cel repolonizacja banków).

Spółki skarbu Państwa jak np. PKN Orlen aktywnie uczestniczą w walce zmieniając profil produkcji czy obniżając cen paliw, czy nie warto aby PKO B.P. również stanęło do walki a nie zakładało maskę i rękawiczki ochronne i chowało się przed zwiększonym ryzykiem i problemami za tarczą polityki kredytowej? Puentując: jesteśmy praktykami, działamy na tym rynku od zawsze, naszym celem nie jest popularnie mówiąc „hejtowanie”. Tym artykułem chcemy zwrócić uwagę na problem i liczymy naiwnie, że głos naszej małej firmy doradczej dotrze to od osób, które odpowiadają za politykę kredytową naszego narodowego banku.

Wojciech Pleszyniak
Dyrektor Zarządzający Geltag Sp. z o.o.

Obszar Działania

Dane Spółki

REGON: 362066524
NIP: 6342843118
KRS: 0000567997